O kryzysie na rynku nieruchomości mówi się już od jakiegoś czasu i nie są to bynajmniej puste słowa. Ceny domów i mieszkań cały czas spadają, na rynku utrzymuje się nadpodaż, a co za tym idzie, jeśli ktoś planował kupno nieruchomości z przeznaczeniem na wynajem, nie opłaca mu się tego w tym momencie robić. Jak wyliczyło Open Finance, osoby, które kupiły w zeszłym roku mieszkanie przeznaczone na wynajem, zarobiły na tym procederze mniej niż ci, którzy wpłacili te same pieniądze na lokatę, lub kupili obligacje. Co więcej, jeśli weźmiemy pod uwagę takie czynniki jak inflacja, czy spadek cen posiadłości – wszystko kończy się prawie półtoraprocentową stratą. Średni czynsz spadł o około 2-3 procent. Największe obniżki miały miejsce w takich miastach jak: Lublin, Łódź, Katowice czy Bydgoszcz. Tam też jednopokojowe mieszkanie kosztuje od 780 do 910 złotych. Wyjątkiem jest tutaj tradycyjnie Warszawa. W stolicy ceny kawalerek we wrześniu tego roku wzrosły. W centrum miasta za jednopokojowe mieszkanie trzeba obecnie zapłacić około 1500-1600 złotych.
Tags: Ceny domów, mieszkanie, Nieruchomości, Wynajem mieszkań
Marzec 24th, 2011 at 01:33
Wow, 1,5 koła za kawalerke w Wawie? Masakra jakaś:/
Kwiecień 14th, 2011 at 12:34
No co się dziwisz, stolica w końcu.
Lipiec 1st, 2011 at 11:37
Nic tylko do Łodzi jechać czy coś
Wrzesień 21st, 2011 at 12:38
No tak, tylko co tam potem robić?